Pierwsza w Polsce subskrypcja energii

Prąd w abonamencie — fotowoltaika z magazynem i 49 zł za prąd na zawsze

Prąd w abonamencie to jedyny model w Polsce, w którym płacisz 49 zł miesięcznie za prąd — i już. Nie 49 zł plus dystrybucja, nie 49 zł plus stawki dynamiczne, nie 49 zł "do limitu i potem niespodzianka". Stałe 49 zł, niezależnie od cen na rynku, niezależnie od pory roku, niezależnie od podwyżek u operatora. Voltaris buduje fotowoltaikę z magazynem energii pod ten model — od 5 kWp z magazynem 11 kWh do 19 kWp z 45 kWh, dobranych do Twojego rocznego zużycia. Partner rozliczeniowy z dedykowanym systemem AI handluje energią na giełdzie TGE 24/7, sprzedaje nadwyżki kiedy drogo, kupuje kiedy tanio, a 100% wartości transakcji ląduje na Twoim koncie prosumenckim. Net-billing po 1 lipca 2024 dobił rentowność klasycznej fotowoltaiki — instalacje spłacają się dziś 8-12 lat zamiast 5-6. Ten model to obchodzi mechanicznie. Zwrot z inwestycji 2-4 lata, koniec rachunków grozy za prąd, koniec rachunków grozy za pompę ciepła. Działamy na terenie kujawsko-pomorskiego, pomorskiego, warmińsko-mazurskiego i sąsiednich województw. Po ponad 100 montażach pomp ciepła i setkach instalacji PV wiemy, jak to złożyć żeby działało. Audyt i wycena — bezpłatne, bez zobowiązań.

Zamów bezpłatną konsultację
Prąd w abonamencie 2026 — fotowoltaika z magazynem energii i abonament 49 zł miesięcznie zamiast rachunków za prąd Voltaris Energia

Te problemy z rachunkami za prąd masz dziś — i każdego roku będzie gorzej

Tarcza energetyczna wygasła w styczniu 2026
Koniec mrożenia cen na 500 zł/MWh. Od stycznia 2026 płacisz pełną taryfę URE plus podniesione o 9,36% opłaty dystrybucyjne. Średnio 1,13 zł brutto za każdą zużytą kilowatogodzinę. Dla domu 5 000 kWh rocznie to 484 zł miesięcznie. Dla 10 000 kWh — 968 zł. Z pompą ciepła rachunek za samo ogrzewanie potrafi sięgnąć 12 000 zł rocznie. Bez własnej energii jesteś zakładnikiem każdej kolejnej decyzji rządu i URE.
Net-billing po 1.07.2024 zabija opłacalność PV
Wszyscy nowi prosumenci są automatycznie rozliczani po stawkach godzinowych RCE. Brzmi sprawiedliwie? Tylko że ceny RCE są najniższe między 11 a 15 — czyli akurat gdy fotowoltaika produkuje najwięcej. Sprzedajesz nadwyżki za 5-25 groszy, kupujesz wieczorem po 1,10-1,25 zł. Spłata klasycznej PV bez magazynu wydłużyła się do 8-12 lat. To już nie jest taka sama rentowność jak w 2022.
Depozyt prosumencki nie pokrywa dystrybucji
Drobny detal, o którym dystrybutorzy mówią najmniej. Środki ze sprzedaży nadwyżek możesz przeznaczyć tylko na energię czynną — nie na dystrybucję, nie na opłaty stałe, nie na akcyzę. Nawet jeśli wyprodukujesz dwa razy więcej niż zużywasz, dystrybucję zapłacisz z własnej kieszeni. Klasyczna fotowoltaika tego problemu nie rozwiązuje.
Pompa ciepła = rachunek 3-12 tys. zł na sezon
Wymieniłeś piec na pompę ciepła i miało być taniej. Po pierwszym sezonie grzewczym wpada faktura na 5 800 zł. W mroźną zimę nawet 12 000 zł. Bez własnego źródła prądu pompa ciepła to po prostu inny problem energetyczny. Klient z Gruty po 30-letnim węglowym płacił 6 800 zł na sezon. Po wymianie na pompę bez integracji z PV — 4 200 zł. Lepiej, ale to dalej rachunek grozy.
Aktywne zarządzanie energią pochłania czas
Żeby net-billing godzinowy przyniósł sensowne wyniki, musisz ręcznie zarządzać kiedy ładujesz magazyn, kiedy włączasz pompę ciepła, kiedy puszczasz pralkę. Aplikacje są skomplikowane, dane w Excelu, decyzje na bieżąco. Większość ludzi po dwóch tygodniach odpuszcza i wraca do "jak się produkuje to się produkuje". A ceny giełdowe zmieniają się co godzinę.
Nikt nie wie ile naprawdę zapłaci
Faktura 6-miesięczna, stawki RCE z każdej godziny, depozyt prosumencki, korekty, zwroty maksymalne 30%. Spróbuj to przewidzieć. Klienci zgłaszają się do nas po pierwszym rozliczeniu z miną "nie rozumiem co tu jest napisane". Bo to nie jest zrozumiałe. Klasyczny system jest zaprojektowany dla operatora, nie dla Ciebie.

Tak rozwiązuje to prąd w abonamencie z Voltaris

49 zł miesięcznie, koniec niespodzianek
Jedna stała kwota za prąd — niezależnie od cen na rynku, podwyżek URE i pory roku. 49 zł × 12 = 588 zł rocznie za prąd. Tyle. Bez "do limitu", bez "plus dystrybucja", bez "stawki dynamicznej". Jeśli mieścisz się w deklarowanym zapotrzebowaniu rocznym, abonament obejmuje energię czynną, dystrybucję, opłaty stałe, prowadzenie rachunku prosumenckiego i monitoring. Tylko 49 zł.
AI handluje energią za Ciebie 24/7
Dedykowany falownik hybrydowy z systemem zarządzania energią (EMS) łączy się z platformą giełdową partnera. Algorytm sprzedaje energię gdy ceny na TGE są wysokie (poranek, wieczór, szczyty), ładuje magazyn gdy ceny lecą w dół (środek dnia, weekendy z wiatrem). Zero Twojej obsługi. Zero aplikacji do pilnowania. AI nie męczy się, nie ma weekendu, nie zapomina.
Zwrot inwestycji 2-4 lata zamiast 8-12
W klasycznym net-billingu instalacja PV z magazynem zwraca się 5-7 lat (bez magazynu — 8-12). Z prądem w abonamencie zwrot kompresuje się do 2-4 lat. Powód jest matematyczny: oszczędności roczne 3 500 - 16 800 zł rocznie zamiast 1 800 - 8 000 zł. Im większe Twoje zużycie, tym szybszy zwrot. Klient z 10 000 kWh rocznie zwraca instalację 13 kWp + 30 kWh w 3 lata.
Pompa ciepła zasilana darmowo
Łączymy abonament z pompą ciepła powietrze-woda z naszej oferty (Rotenso Windmi lub Panasonic Aquarea HP). Pompa grzeje prądem ze słońca i z magazynu. AI partnera dba o to, żeby najtańsze godziny szły na ogrzewanie. Rachunek grozy za sezon grzewczy 3-12 tys. zł zamienia się w 588 zł rocznego abonamentu. To nie cudowne lekarstwo — to po prostu sprzęgnięcie tego, co już masz, z dostępem do giełdy 1:1.
Niezależność od podwyżek URE i operatorów
Co cena prądu zrobi w 2027? Nikt nie wie. Co zrobią opłaty dystrybucyjne za rok? Nikt nie wie. Z abonamentem to nie ma znaczenia. Płacisz 49 zł miesięcznie, kropka. Aktualna umowa partnera daje wypowiedzenie 30 dni bez kar i opłat manipulacyjnych — jakby coś poszło nie tak, wracasz do klasycznego rozliczenia z dnia na dzień. Mało kto wraca z wyboru.
Voltaris buduje, partner rozlicza, Ty żyjesz
Podział ról jest prosty i celowo rozłączny. Voltaris zajmuje się fizyczną stroną — audyt, dobór, projekt, montaż, serwis, gwarancja. Partner rozliczeniowy zajmuje się stroną energetyczną — konfiguracja EMS, rachunek prosumencki, handel TGE, rozliczenia 6-miesięczne, aplikacja monitorująca. Ty masz jeden punkt kontaktu w sprawach instalacji (my) i jeden w sprawach rozliczeń (partner). Bez podwykonawców i odsyłania.

Dlaczego prąd w abonamencie to dziś jedyne sensowne wyjście dla nowych prosumentów

Zadzwonił do nas w lutym klient z Wąbrzeźna. Nowy dom, 180 m², pompa ciepła Rotenso 12 kW, fotowoltaika 8 kWp od konkurencji zamontowana wiosną 2024. Mówi: "Panowie, miało być oszczędniej, a wpadła faktura za pierwszy sezon grzewczy — 9 400 zł. Zrobiłem dobrze ekonomicznie czy źle?" Spojrzeliśmy w jego rozliczenia z OSD. Nadprodukcja 2 800 kWh rocznie sprzedana po średniej cenie RCE 0,18 zł — czyli 504 zł na koncie depozytu prosumenckiego. Z tego pokrycie energii czynnej zimą 2 100 zł. Dystrybucję 2 800 zł zapłacił z własnej kieszeni. Plus pompa ciepła wciągnęła 7 200 kWh prądu w sezonie po pełnej taryfie. Matematyka brutalna. Klient zrobił wszystko dobrze technicznie — tylko że system rozliczeniowy net-billingu po lipcu 2024 jest tak skonstruowany, że ten "dobrze technicznie" nie wystarczy żeby było dobrze finansowo.

Ten klient nie jest wyjątkiem. Tysiące prosumentów w Polsce — szczególnie tych przyłączonych po 1 lipca 2024 — odkrywa po pierwszym pełnym roku rozliczeniowym, że ich rachunki są niewiele niższe niż przed instalacją. Ulga termomodernizacyjna 53 000 zł złagodziła cios kapitałowy, ale nie rozwiązała problemu strukturalnego. Bo problem jest w architekturze. Klasyczny prosument nie ma dostępu do giełdy energetycznej 1:1 — ma dostęp do dystrybutora, który kupuje od niego po RCE i sprzedaje mu po taryfie z własną marżą. Im większa różnica między ceną sprzedaży a kupna, tym mniej opłacalna instalacja. Współczynnik 1,23 dodany do depozytu w listopadzie 2024 to plaster. Ratuje 23%. Reszty 77% nie zwróci.

Prąd w abonamencie wchodzi do rynku jako odpowiedź mechaniczna na ten problem. Partner łączy Twoją fotowoltaikę z magazynem energii bezpośrednio z giełdą TGE — nie przez dystrybutora, nie przez sprzedawcę, tylko bezpośrednio. AI handluje 1:1 po cenach giełdowych, 100% wartości każdej transakcji ląduje na Twoim koncie prosumenckim. Magazyn energii daje algorytmowi pole manewru — gdy ceny na giełdzie są ujemne (a w 2025 i 2026 zdarzało się to coraz częściej w środku dnia), AI ładuje magazyn i de facto dostaje pieniądze za pobranie energii. Wieczorem, gdy ceny rosną do 1,40-1,80 zł/kWh, ten sam prąd jest sprzedawany lub zużywany w domu. Stała kwota 49 zł miesięcznie pokrywa prowadzenie rachunku, monitoring i obsługę rozliczeń 6-miesięcznych — partner zarabia na efektywności AI, nie na różnicy między cenami sprzedaży i kupna od Ciebie.

Voltaris jest rodzinną firmą z Grudziądza z ponad setką zrealizowanych montaży pomp ciepła i kilkuset instalacji fotowoltaicznych na terenie siedmiu województw — kujawsko-pomorskiego, mazowieckiego, łódzkiego, warmińsko-mazurskiego, pomorskiego, zachodniopomorskiego i wielkopolskiego. Naszą ekipę szkoliliśmy na rynku niemieckim, gdzie pompy ciepła i fotowoltaika muszą działać bezbłędnie 15-20 lat — bo niemiecki klient nie wybacza. Przenieśliśmy ten standard do Polski. W modelu prądu w abonamencie jesteśmy partnerem technicznym i wykonawcą instalacji: dobieramy moc fotowoltaiki do Twojego rocznego zużycia (1 kWp na każde 700-780 kWh), magazyn energii w stosunku 2-3× pojemności do mocy PV, dedykowany falownik hybrydowy kompatybilny z systemem partnera. Klient z Wąbrzeźna, o którym pisałem wyżej, dokupił u nas magazyn 25 kWh i przeszedł na abonament w grudniu magazyn 25 kWh i przeszedł na abonament w grudniu. Pierwszy pełny sezon grzewczy 2026/2027 zacznie z czystym depozytem i 49 zł stałej opłaty. Różnica zostanie w jego portfelu — szacunkowo 7 000 zł rocznie.

Mówię to wprost: jeśli jesteś na nowych zasadach (przyłączenie po 1.07.2024) lub planujesz fotowoltaikę w 2026, prąd w abonamencie to dziś jedyne rozwiązanie, które naprawdę oddaje rentowność instalacji. Jeśli jesteś na starych zasadach z opustami (net-metering, do max 2037) i już dziś prąd Cię nic nie kosztuje — zostań tam. Naciągać Cię nie będziemy.

Jak wygląda przejście na prąd w abonamencie krok po kroku

Od pierwszego kontaktu do uruchomienia abonamentu mija zazwyczaj 4-8 tygodni. Większość tego czasu to montaż i wymiana licznika u OSD — formalności partnerskie i dotacyjne załatwiamy równolegle.

Dzień 1
Bezpłatny audyt energetyczny
Przyjeżdżamy, oglądamy dom, liczymy roczne zużycie energii (z faktur z OSD), sprawdzamy warunki montażu na dachu lub gruncie, miejsce na magazyn 15-45 kWh i przyłącze elektryczne. Doradzamy czy pompa ciepła ma sens przy Twoim profilu obciążenia. Jeden dzień, zero zobowiązań, zero kosztów.
Dni 2-4
Projekt i wycena indywidualna
Opracowujemy projekt elektryczny, dobieramy moc fotowoltaiki (1 kWp na każde 700-780 kWh rocznego zużycia), pojemność magazynu (2-3× moc PV w kWh) i konkretny falownik hybrydowy kompatybilny z systemem partnera. Dostajesz wycenę w 2-3 dni od audytu — z opcjami finansowania i pełną kalkulacją ulgi termomodernizacyjnej.
2-4 tygodnie
Profesjonalny montaż instalacji
Certyfikowany zespół montażystów instaluje panele fotowoltaiczne, falownik hybrydowy i magazyn energii w ciągu 1-2 dni roboczych. Konfigurujemy system EMS i EPS (zasilanie awaryjne w standardzie). Sprzątamy plac. Zostawiamy działający system.
1-6 tygodni
Zgłoszenie do OSD i wymiana licznika
Przygotowujemy kompletną dokumentację i zgłaszamy instalację do operatora systemu dystrybucyjnego. Wymiana licznika na dwukierunkowy zajmuje 2-6 tygodni w zależności od regionu (Energa Operator, PGE Dystrybucja, Tauron). Z naszego doświadczenia w kujawsko-pomorskim — średnio 3 tygodnie.
Dzień startu
Konfiguracja konta partnera i aplikacji
Po wymianie licznika i pierwszym pomiarze partner rozliczeniowy konfiguruje Twoje konto prosumenckie, łączy falownik z platformą giełdową i aktywuje aplikację mobilną. Doradzamy czy startować od razu, czy przesunąć rozliczenie na grudzień/styczeń (uruchomienie w listopadzie to pułapka — system AI nie zdąży wypracować depozytu przed sezonem grzewczym). Od momentu uruchomienia płacisz 49 zł miesięcznie i nie myślisz więcej o prądzie.
Po uruchomieniu
Serwis Voltaris + monitoring partnera 24/7
Voltaris zapewnia 5 lat gwarancji na montaż i hydraulikę plus serwis sprzętu zgodnie z gwarancją producenta (10 lat falownik, 10 lat magazyn, 30 lat liniowa moc paneli). Aplikacja partnera monitoruje pracę instalacji 24/7 — alerty na telefon przy każdej anomalii. Reagujemy szybko, bo działamy lokalnie.

Porównanie modeli rozliczenia dla nowego prosumenta w 2026

Element rozliczenia Net-billing godzinowy (klasycznie po 1.07.2024) Net-billing miesięczny RCEm (przed 1.07.2024) Prąd w Abonamencie z Voltaris
Cena sprzedaży nadwyżek RCE godzinowa (0,05-0,30 zł/kWh, najniższa w godz. 11-15) Średnia miesięczna RCEm (0,20-0,40 zł/kWh) TGE 1:1 bez prowizji, 100% wartości na konto
Cena zakupu prądu z sieci Pełna taryfa 1,10-1,25 zł/kWh Pełna taryfa 1,10-1,25 zł/kWh Stałe 49 zł miesięcznie (do limitu rocznego)
Pokrycie opłat dystrybucji z depozytu NIE NIE TAK (zawarte w abonamencie)
Współczynnik 1,23 na depozyt TAK (od 27.11.2024) TAK (od 27.11.2024) Nie dotyczy
Maksymalny zwrot niewykorzystanej nadwyżki 30% wartości 20% wartości 100% wartości handlu
Wymaga aktywnego zarządzania TAK (decyzje co godzinę) Częściowo (decyzje miesięczne) NIE (AI 24/7)
Spłata fotowoltaiki bez magazynu 8-12 lat 7-10 lat Nie dotyczy (wymaga magazynu)
Spłata fotowoltaiki z magazynem 5-7 lat 5-7 lat 2-4 lata
Roczny koszt prądu — dom 5 000 kWh 4 200-5 200 zł 3 800-4 800 zł 588 zł
Roczny koszt prądu — dom 10 000 kWh 8 400-10 400 zł 7 600-9 600 zł 588 zł
Wypowiedzenie Nie dotyczy (model ustawowy) Nie dotyczy (model ustawowy) 30 dni, bez kar
Wymóg techniczny Dowolna instalacja PV Tylko przyłączenie przed 1.07.2024 PV + magazyn + falownik z EMS

Kalkulacje fotowoltaiki z magazynem energii pod prąd w abonamencie

Poniżej symulacje oszczędności rocznych — od domu zużywającego 5 000 kWh po duże gospodarstwo z pompą ciepła i autem elektrycznym pochłaniające 20 000 kWh. Każda kalkulacja zawiera dobraną moc fotowoltaiki, pojemność magazynu energii i porównanie aktualnego rachunku z abonamentem 49 zł miesięcznie. Znajdź profil najbliższy Twojemu i zobacz różnicę. Poniższe symulacje mają charakter wyłącznie szacunkowy i opiera się na uśrednionych danych historycznych RDN (2023–2025). Ostateczne rozliczenie zależy od godzinowych cen energii na TGE, ilości energii, nałożonych opłat dystrybucyjnych (OSD) oraz niezbędnych ustawowych opłat systemowych (m.in. akcyza, prawa majątkowe, koszt bilansowania).

Sprawdź w naszej ofercie

Najczęściej zadawane pytania

Sprawdź ile zostawisz w portfelu z abonamentem 49 zł — wycena bezpłatna
Zamów bezpłatną konsultację