Mój Prąd — co się stało i co zamiast niego?
Co ważne — NFOŚiGW oficjalnie poinformował na stronie mojprad.gov.pl, że program Mój Prąd 7.0 NIE zostanie uruchomiony w dotychczasowej formule. To oznacza koniec ery dotacji na same panele fotowoltaiczne w ramach tego programu. Jeśli ktoś oferuje pomoc w naborze do Mój Prąd 7.0 lub sprzedaje gwarancję dotacji — to próba oszustwa.
Zamiast niego powstały dwa nowe instrumenty. Pierwszy to program przejściowy o oficjalnej nazwie "Dofinansowanie przydomowych magazynów energii (okres przejściowy po programie Mój Prąd 6.0)". Nabór ruszył 30 marca 2026 roku, budżet to 335 mln zł z KPO. Skierowany jest do osób, które nie zdążyły złożyć wniosku w Moim Prądzie 6.0. Warunek — koszty musiały zostać poniesione między 1 sierpnia 2024 a 31 października 2025 roku. Maksymalna dotacja to 28 tys. zł (do 50% kosztów), w tym do 7 tys. zł na PV (2–20 kW), do 16 tys. zł na magazyn energii i do 5 tys. zł na magazyn ciepła.
Drugi instrument — docelowy program magazynowy — jest planowany na jesień 2026. NFOŚiGW złożył wniosek do Europejskiego Banku Inwestycyjnego o ok. 1 mld zł. W tym programie NIE będzie już dotacji na samą fotowoltaikę — wyłącznie na magazyny energii. Będzie obejmował zarówno prosumentów w systemie net-billing, jak i w starym net-metering. Wsparcie ma wynieść do 30% kosztów, nie więcej niż 800 zł za 1 kWh pojemności magazynu.
Czyste Powietrze 2026 — gruntowna reforma i nowe zasady
Co się zmieniło? Po pierwsze — koniec dotacji na kotły gazowe. Dofinansowanie obejmuje wyłącznie rozwiązania niskoemisyjne: pompy ciepła (powietrzne i gruntowe), rekuperację, termomodernizację (ocieplenie, okna, drzwi) i fotowoltaikę. Po drugie — obowiązkowy audyt energetyczny dla wszystkich wnioskodawców. Po trzecie — budynki z pozwoleniem na budowę wydanym po 31 grudnia 2020 nie kwalifikują się (dla nich przeznaczony jest program Moje Ciepło).
Ile można dostać? Maksymalne kwoty zależą od poziomu dochodów. Na kompleksową termomodernizację z gruntową pompą ciepła: do 170 100 zł w najwyższym progu, do 119 070 zł w podwyższonym i do 68 040 zł w podstawowym. Z pompą ciepła powietrze-woda: odpowiednio do 98 210 zł, 73 710 zł i 40 110 zł.
Zmiany planowane na 2026 rok: skrócenie wymogu własności nieruchomości z 3 lat do 1 roku (od kwietnia 2026), wprowadzenie bonu na audyt energetyczny w wysokości 1 200 zł netto (wypłacanego przez gminy), uruchomienie listy rekomendowanych wykonawców oraz możliwość częściowej termomodernizacji w budynkach o wskaźniku 80–140 kWh na metr kwadratowy rocznie (zamiast pełnej termomodernizacji wystarczy redukcja o 30%).
Moja Elektrownia Wiatrowa — program zamknięty, budżet wyczerpany
Program budził kontrowersje od początku. Przydomowe turbiny wiatrowe to słabo sprawdzona technologia w polskich warunkach — większość lokalizacji nie zapewnia wystarczającej wietrzności. Do 16 stycznia 2026 złożono zaledwie 2 865 wniosków na kwotę 95 mln zł, co stanowiło około 20% budżetu.
Mimo niskiego zainteresowania, 2 lutego 2026 NFOŚiGW niespodziewanie ogłosił skrócenie naboru do 28 lutego 2026. Decyzja ta wywołała nagły skok wniosków — do 20 lutego wpłynęło niemal 5 000 wniosków na ponad 150 mln zł, co wyczerpało dostępną pulę. Nabór został zamknięty 20 lutego 2026 roku.
Niewykorzystane środki z pierwotnego budżetu 400 mln zł (zostało ok. 250 mln zł) zostaną najprawdopodobniej przekierowane na inne programy z Funduszu Modernizacyjnego. Nie ma planów wznowienia tego programu — przyszłe mechanizmy wsparcia koncentrują się na magazynach energii, nie na turbinach wiatrowych.
Moja Woda 2026 — dotacje na zbiorniki retencyjne wracają
Program skierowany jest do właścicieli domów jednorodzinnych i obejmuje zakup oraz montaż instalacji do zbierania, magazynowania i wykorzystywania wód opadowych. Warunki: minimalna pojemność zbiorników to 2 metry sześcienne, dotacja pokrywa do 80% kosztów kwalifikowanych, maksymalnie 5 000–6 000 zł na jeden dom. Koszty kwalifikowane obejmują okres od 1 lipca 2024 roku.
Ważna zmiana prawna: od 7 stycznia 2026 roku znowelizowane Prawo budowlane upraszcza procedury. Zbiorniki do 5 metrów sześciennych można instalować bez pozwolenia i bez zgłoszenia. Zbiorniki od 5 do 15 metrów sześciennych wymagają jedynie zgłoszenia. To znaczące ułatwienie — wcześniej każdy zbiornik podziemny wymagał pozwolenia.
Terminy naborów dla osób fizycznych będą różne w zależności od województwa — każdy WFOŚiGW ogłasza je osobno. Warto monitorować stronę swojego Wojewódzkiego Funduszu.
Grant OZE — 50% dotacji na fotowoltaikę dla wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych
Dofinansowanie obejmuje: instalacje fotowoltaiczne, pompy ciepła, magazyny energii, kolektory słoneczne i inne źródła odnawialne — w tym modernizację istniejących instalacji (pod warunkiem zwiększenia mocy o minimum 25%). Program działa na zasadzie refinansowania — wspólnota musi najpierw opłacić inwestycję, a potem otrzymuje zwrot do 50%.
To jedyny aktualnie dostępny program, który oferuje tak wysokie dofinansowanie na fotowoltaikę bez dodatkowych wymagań dotyczących magazynu energii. Wspólnota lub spółdzielnia korzystająca z Grantu OZE może jednocześnie uzyskać status prosumenta lokatorskiego, co pozwala 100% nadwyżek energii przekazywać na fundusz remontowy — realnie obniżając koszty utrzymania budynku dla wszystkich mieszkańców.
Koszt typowej instalacji 25–50 kWp na dachu bloku to 60 000–150 000 zł netto. Przy 50% dofinansowaniu z Grantu OZE i zwrotach z prosumenta lokatorskiego, inwestycja może zwrócić się w 3–5 lat.
Ulga termomodernizacyjna — odliczenie od podatku, które łączy się z każdym programem
Maksymalna kwota odliczenia to 53 000 zł na jednego podatnika. Odliczeniu podlegają TYLKO koszty, które NIE zostały pokryte dotacją. Jeśli instalacja kosztowała 80 000 zł i otrzymałeś 16 000 zł z Mojego Prądu, możesz odliczyć od podatku pozostałe 64 000 zł (ale nie więcej niż 53 000 zł limitu).
Ulga jest dostępna bez żadnego osobnego naboru — wpisujesz kwotę w rocznym zeznaniu podatkowym (PIT-37 lub PIT-36) i załączasz PIT/O. Inwestycja musi być zakończona w ciągu 3 lat od końca roku podatkowego, w którym poniesiono pierwszy wydatek.
Jest to najprostsze i najbardziej niedoceniane dofinansowanie w Polsce. Przy stawce podatkowej 12% odliczenie 53 000 zł daje realną oszczędność 6 360 zł, a przy stawce 32% — aż 16 960 zł.